Pan Samuel Klein wprawdzie
posiadał obywatelstwo amerykańskie ale urodził w Warszawie i tu się wychował. W
USA spełnił się jego sen o bogactwie i, mimo, że milionerem nie był, na brak
środków płatniczych w kolorze zielonym nie narzekał. W roku 1937 zatęsknił za
rodziną i zdecydował się odwiedzić miasto swojego dzieciństwa – Warszawę.
Decyzja przyszła mu o tyle łatwo, że nadal w stolicy Polski mieszkali jego
krewniacy.
Gdy już odwiedził stare kąty,
nacieszył się rodziną, niespokojny charakter, który wcześniej wygnał go za
Ocean w poszukiwaniu lepszego życia, skłonił go do poszukiwania okazji
pomnożenia majątku na ziemi, na której się wychował.
.jpg)



