

Założyciel warszawskiej gałęzi rodziny, Jan Andrzej Witt, przybył nad Wisłę na początku XIX wieku wraz z Napoleonem. Był nadwornym cesarskim złotnikiem i odlewnikiem
26 lutego 1829 roku został
przyjęty w poczet obywali miasta i zyskał możliwość prowadzenia
działalności przemysłowej. Jan Andrzej wstąpił do cechu giserów (odlewników) i
wkrótce został starszym cechu. Jego syn, Adolf, założył firmę „Adolf Witt i syn”. Firma stała się znana nie
tylko w imperium rosyjskim ale i w Europie.
W fabryce wykonywano precyzyjne przyrządy laboratoryjne i szpitalne ale
też armaturę łazienkową, piece kąpielowe czy naczynia kuchenne. Wyroby
powstające w zakładzie były wielokrotnie nagradzane, między innymi w roku 1905
przez Warszawskie Towarzystwo Hygieniczne wyrazami uznania za „wyroby w
zakresie zdrowotności”, czy, w 1927 roku złotym medalem, przyznanym przez Ministerstwo
Przemysłu i Handlu za przyrządy sterylizacyjne i destylacyjne.
Na początku lat dziewięćdziesiątych XIX wieku rodzina Wittów
zakupiła działkę przy ulicy Leopoldyny (obecnie – Emilii Plater) i wybudowali
nowy zakład produkcyjny oraz kamienicę. Oba
obiekty przetrwały wojnę w stanie nienaruszonym, a rękach rodziny
pozostawały
do lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku, kiedy to właścicieli wywłaszczono.
Potomkom Jana Andrzeja udało się odzyskać swoją własność w roku 2005.

Kamienica i pozostałości zabudowań fabryki stanowią
prawdziwy relikt przeszłości w zabudowie miasta. Tym bardziej, że na ścianie
kamienicy przetrwała reklama, obecnie pieczołowicie odrestaurowana, powstała
jeszcze przed I Wojną Światową.
*Arek*
*Arek*

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz