
Są takie miejsca w Warszawie gdzie nawet największy ponurak się uśmiechnie…Jednym z nich jest ulica Kubusia Puchatka na tyłach Nowego Światu. Osiedle, którego nasza sympatyczna uliczka jest centralną osią powstało w latach 1949 - 1956 za sprawą grupy studentów architektury Politechniki Warszawskiej pod kierunkiem Zygmunta Stępińskiego w ramach inwestycji prowadzonej przez Zakład Osiedli Robotniczych.





